Google Website Translator Gadget

wtorek, 20 czerwca 2017

MMČR a PČR endurosprint Vysoká Pec 17.-18.6.2017

Vysoká Pec  to nie typowa miejscówka pod organizację Czeskiej rundy Mistrzostw i Pucharu w rajdach i sprintach enduro. Tu rządzą zawodnicy z zacięciem MX! Przepiękny tor mx przywitał nas po raz drugi, bo w zeszłym roku też tu byliśmy. Mimo że znaliśmy już specyfikę tutejszych zawodów to nasze przygotowanie mx, było i tak szczątkowe. Próba enduro też nie należała, do typowo Czeskich. Bardzo szybka z masą ciasnych zakrętów nagle przechodziła w sekcję szybkich zjazdów zakończonych ostrymi nawrotami w których ciężko było płynnie i dynamicznie się zmieścić. Drugiego dnia powyłaziły kamienie a klepisko zlane żarem słońca przekształciło się w makowatą dziurawą i kamienistą trasę. Jazda sprawiała dużo frajdy bo dla odmiany liznęliśmy trochę prawdziwego motocrossu. Mimo że próba MX miała charakter bardzo dosadnego motocrossu to organizator zadbał, żeby zawodnicy nie zapomnieli że są na zawodach enduro. Nagle trasa próby zbaczała z toru MX żeby przejść w ścieżkę enduro, której zwieńczeniem był dość trudny kamienisty podjazd. Podjazd okazał się dla wielu zawodników i zawodniczek sporym zaskoczeniem i trudnością. Przerwy po miedzy okrążeniami był dość długie więc można było spokojnie się zregenerować przed startem do następnego kółka. Nasza ekipa bardzo sympatyczna i bojowo nastawiona może zaliczyć start do całkiem udanych. Jedyną pechowczynią była Ania która zaliczyła przewrotkę na próbie MX i niestety nie ukończyła zawodów. W zawodach Czeskiego enduro spróbowała swoich sił nasza koleżanka Joasia Modrzewska i jak na pierwszy start po długiej przerwie to poszło jej super. Patka na nowym motocyklu cały czas się wjeżdża ale już teraz widać że daje radę i chyba prawdą są słowa Agnieszki Smolińskiej że cytuję: Patka to nawet na furmance pojedzie! Nasz rodzynek w Mistrzostwach, Michał Bednarz zaliczył bardzo udany start bo też warunki motokrosowe są jego żywiołem. Michał skacze jak rasowy MX- owiec i widać że robi to profesjonalnie. Mój start zaliczam też do jednych z lepszych, udało mi się równo przejechać obydwa dni zmagań bez głupich wtop. Klasa weteran 1 (VET 1) przypadła mi do gustu bo ściganie w śród rówieśników jest ciekawsze.

 

Wyniki:
Mistrzostwa Czech klasa E1
I dzień - Michał B  7 miejsce
II dzień - Michał B  7 miejsce

Puchar Czech
*klasa kobiet
I dzień:
- Patka  4 miejsce
- Asia  5 miejsce
II dzień:
- Patka  2 miejsce
- Asia  6 miejsce

*klasa Vet 1
I dzień - Maciek B  12 miejsce
II dzień - Maciek B 6 miejsce

Fotki:
vervaracing      



poniedziałek, 22 maja 2017

Wałbrzyskie enduro MP i PP Enduro Sprint Wałbrzych 20-21.05.2017

Po raz kolejny zawodnicy Pandy Racing udowodnili swoją bojowość i dużą dyspozycje startową. Okazją do tego, był start naszych klubowiczów w otwierającej ten sezon Polskiego enduro, rundzie w Wałbrzychu. Mimo wielkiej sympatii dla organizatorów i uwielbienia tutejszych warunków terenowych, organizatorowi należy się oprócz pochwał, parę słów krytyki. Po raz kolejny trasy prób były oznakowane w sposób minimalistyczny. Na próbie crossowej w ramach trasy znajdowało się masę pułapek (dziur i wyrw) które nie miały nic wspólnego z podniesieniem stopnia trudności trasy a raczej miały tylko wpływ na brak bezpieczeństwa na trasie szybkości terenowej.
Panowie wydajcie kilka set złotych na wynajęcie spychacza i wyrównajcie wyrwy na odcinku MX. Próba enduro bardzo ciekawie skonfigurowana na słynnej hałdzie Wiesław była bardzo długa i wymagająca fizycznie. Wąski charakter tej próby w połączeniu z błędną decyzją organizatora o puszczeniu zawodników z Mistrzostw Polski za klasą kobiet, spowodował w Niedzielę kompletną przypadkowość w wynikach w klasie kobiet. Zawodnicy z mistrzostw zmuszali dziewczyny do zjeżdżania z trasy, w dodatku robili to w sposób mało wyrafinowany, cytuję: baby do garów i temu podobne. Próba zgłoszenia problemu u sędziego zawodów spotkała się z ironiczną odpowiedzią: Dziewczynki nie denerwujcie się… Dodatkowo dziewczyny były spowalniane przez niektórych wolniejszych zawodników z klasy Master którzy nie chętnie przepuszczali dziewczyny na trasie, brak sędziów pomagających pozbierać się słabszym zawodnikom po przewrotce też miał kolosalny wpływ na drożność próby enduro co miało spory wpływ na czasy przejazdu.
W efekcie nasza Patrycja wywalczyła drugie miejsce za Agnieszką Smolińską. Szkoda że Ania Mikołajek na skutek bolesnej kontuzji musiała wycofać się drugiego dnia ze ścigania. Trzecie miejsce w klasie kobiet przypadło Ewie Pikosz, czwarte miejsce zajęła debiutująca Dominika Orlik.

W Mistrzostwach Polski w klasie E1 doskonale spisał się duet naszych Michałów i tak Bednarz pierwszego dnia zajął 5 miejsce (drugiego dnia nie startował) a Michał Kampa po dwóch dniach uplasował się na miejscu 7. Obydwaj, udowadniają że w krótkim czasie można bardzo wymiernie podnieść swój poziom a ich przesiadka do Mistrzostw była strzałem w dziesiątkę!

W pucharze Polski świetne starty zaliczyli w klasach:
- KOBIET: Patka 2 miejsce, Ania 3 miejsce w pierwszym dniu (drugiego dnia nie startowała)
- E1: Bartek Tabin 1 miejsce w pierwszym dniu (drugiego dnia nie startował)
- E2/E3: Artur Borucki 2 miejsce, Dawid Pietraszek 3 miejsce
- JUNIOR: Michał Gaweł 3 miejsce, Przemysław Popławski Jr 4 miejsce
- MASTER: Przemysław Popławski 5 miejsce, Maciej Brawata 9 miejsce
- HOBBY: Grzegorz Lenard 6 miejsce


Szkoda że nie rozdano pucharów za klubówkę, bo Panda ze sporą przewagą zwyciężyła w tej klasyfikacji Pucharu Polski, zostawiając w tyle BKM Bielsko Biała i WSM Chełmiec. Organizator jedynie poinformował że puchary za klasyfikację klubową są do odbioru w biurze zawodów. Dość osobliwy zwyczaj rozdania pucharów za jedną z ważniejszych klasyfikacji. Miejmy nadzieję, chociaż ja już ją straciłem że Polskie enduro powróci do lat świetności a ludzie którzy je organizują nie będą tylko liczyć wpływów z wpisowego. Najbliższa okazja aby się o tym przekonać już wkrótce w Lidzbarku Warmińskim.

czwartek, 4 maja 2017


Pierwszy Enduro Sprint w Winowie za nami! 😎💪

Mamy nadzieję, że ta forma ścigania spodobała się i tego typu zawody będą odbywać się częściej 🏁

Dziękujemy wszystkim, którzy tworzyli te zawody, naszym koleżankom i kolegom z Pandy za wielkie poświęcenie w trakcie przygotowań zawodów 🐼👏 10 Sudeckiej za pomoc w ogarnięciu formalności i wsparcie naszych działań 👍 Panu Andrzejowi Renczowi za pomoc i sędzi...owanie zawodów 👌 Panu Grzegorzowi Ostrowskiemu i jego ekipie za doskonałe naliczanie czasów 👌 wszystkim fotoreporterom za świetne zdjęcia 📸🎥 ! A przede wszystkim zawodnikom za liczne przybycie 💪👊

Wielkie podziękowania dla sponsorów naszych zawodów, wspierajcie sport motorowy, bo jest z nim krucho. 

Do zobaczenia na następnej eliminacji w Winowie już we Wrześniu 😎

Ps. Piszcie jakie macie wrażenia, czy takie zawody wam pasują?



środa, 29 marca 2017

III eliminacja Pucharu Śląska i Opolszczyzny Enduro Sprint Winów

Zapraszamy wszystkich, którzy chcieliby zasmakować rywalizacji na znajomym poligonie - WINÓW 30 kwietnia 2017 roku.
Dzięki zaangażowaniu członków naszego Stowarzyszenia Motocyklowego Panda Racing przygotowaliśmy dla was coś nowego ponieważ zawody będą miały charakter ENDURO SPRINT!
Jednocześnie musieliśmy podjąć decyzję o wprowadzeniu limitu startujących (LIMIT 160 ZAWODNIKÓW).
Więcej informacji dot. zawodów będzie się pojawiało cyklicznie na naszej stronie.
Szykujcie formę i do zobaczenia!







INSTRUKCJE !!!!



Na czym polegają zawody Enduro Spritn!

W brew pozorom to bardzo proste zasady, dzięki którym wyniki zawodów są bardziej obiektywne i jednocześnie wzrasta bezpieczeństwo na trasie.
Przyjeżdżając na nasze zawody będziecie już zapisani i po opłacie wpisowego. Jedyną formalnością na miejscu będzie przejście badania technicznego i odbiór kostki.
Zawody polegają na sześciokrotnym pokonaniu wytyczonej pętli w określonym przez organizatora limicie czasowym. W trasę wpisane są dwie próby szybkości terenowej i łącząca je dojazdówka.
Do prób startuje się co 15 sekund na znak zielonej lampki. Próbę jedziemy na 100%. To czasy z prób decydują o kolejności w klasyfikacji. Dojazdówka powinna być pokonywana równym tempem ale nie ścigamy się na niej! Ważne jest aby nie utknąć gdzieś na trasie, nie złapać spóźnienia i w całości dojechać do kolejnej próby.
Do pętli zawodnicy będą startować po czterech co minutę. Listę startową zawodników z przyporządkowanymi czasami startu organizator wywiesi na tablicy, pół godziny przed startem pierwszej czwórki. Limit czasu na pokonanie jednego okrążenia będzie wynosił 40 minut. Przykładowo: zawodnik ma start o godzinie 10:00.
Na starcie kolejnych okrążeń musi się stawić o godzinach:
- II kółko 10:40
- III kółko 11:20
- IV kółko 12:00
- V kółko 12:40
-VI kółko 13:20
Na metę szóstego okrążenia wjeżdżamy bez kontroli czasu.
Obowiązkiem zawodnika jest trzymanie się limitów czasowych i we własnym zakresie zawodnik musi przygotować sobie listę czasów wszystkich okrążeń w oparciu o godzinę swojego startu, która będzie wywieszona pół godziny przed startem.
Po każdym zakończonym okrążeniu zawodnik zjeżdża do DEPO (miejsce serwisowe, parking) gdzie oczekuje na swój czas do startu kolejnego okrążenia ( w skrócie: jedziesz do busa, jesz, pijesz, tankujesz motocykl, dokręcasz śrubki, idziesz siku, rozmawiasz z kolegami jaka ciężka trasa, jakie fajne dziewczyny po drodze widziałeś ale jednocześnie kontrolujesz zegarek aby nie spóźnić się na start następnego okrążenia). W DEPO będziecie mieli co najmniej od 5-12 minut czasu do startu na kolejne okrążenie.
Na trasie dojazdowej w najbardziej oddalonym punkcie będzie umieszczony PKP (punkt kontroli przejazdu) który będzie was zatrzymywał w celu spisania numeru. Ominięcie takiego punktu będzie równoznaczne z dyskwalifikacją. Przed startem nie będzie okrążenia zapoznawczego jak w CC dlatego każdy zawodnik powinien na PIECHOTĘ przejść obydwie próby szybkości w celu zapoznania się z jej charakterem. Można to zrobić rano przed starem.
W razie jakiś niejasności prosimy pisać, pytać a my będziemy odpowiadać :)