Google Website Translator Gadget

poniedziałek, 14 maja 2012

Krótko i na temat po CC w Dzikowcu

Szykowna reprezentacja Panda Racing Club

Na wczorajszych zawodach w Dzikowcu motocykle GasGas oraz team PANDA RACING reprezentowali dwaj zawodnicy – Grzegorz aka FLY i moja osoba aka Łukasz OO. Kto jeszcze nie czytał albo nie wie tor niedaleko Nowej Rudy znajduje się w bardzo ciekawym terenie. Pętla wije się wokół sporej górki, na której trzeba wykazać się technicznymi umiejętnościami jazdy po kamieniach, podjazdach, korzeniach i śliskiej nawierzchni. Mimo że w niedziele nie padało to jednak trasa w większości była mało przyczepna. To wynik sobotniego deszczu plus tor znajduje się w lesie, więc wilgoć utrzymuje się jeszcze jakiś czas po kropieniu. Nie zrażeni jednak tymi szczegółami, skorzy do walki wpisaliśmy się na listę zawodników i spokojnie przygotowywaliśmy się i nasze dwa boskie moto EC125 do kółka zapoznawczego.

Kółko zapoznawcze dowiodło, że pomysł wytyczenia trasy w przeciwną stronę do wcześniejszych imprez wcale jej nie ułatwiło. Wcześniej zjazdy a teraz długie i kryjące wiele przeszkód podjazdy (kamienie, korzenie) wymagały od zawodników odrobiny zaangażowania podczas ich pokonywania . Ja wtedy radziłem sobie krzycząc i motywując siebie do walki hehe. Nie wiem czy pozostali zawodnicy mają takie same sposoby podnoszenia siebie na duchu hmmm…;) Ofiarą kółka zapoznawczego padła klamka hamulca przedniego u FLY`a, gdy na jednym podjeździe EC 125 postanowił sam zadecydować o torze jazdy ;) Ja na kółeczko prawie bym nie zdążył, bo zalałem świece odpalając żółtego i w pośpiechu na parkingu wymieniałem na nową. Potem musiałem gonić wszystkich na trasie. Na szczęście szybko nadrobiłem zaległości, gdyż kilku zawodników utknęło na pierwszym, trudnym podjeździe i zrobiła się do niego kolejeczka.

Start opóźnił się aż o 30 min ze względu, iż niektórzy mniej doświadczeni zawodnicy dość długo walczyli z trudnymi elementami trasy. Wystartowaliśmy więc o 12:30 i staraliśmy się wykręcić ile tylko się da kółek w czasie 2h i 15 min rajdu. Dzięki temu, że zawodników było niewielu na trasie nie było tłoku i jechało się bardzo luźno. Chronometraż zapewniała pozytywna ekipa z MK Siedlęcin, która dodawała energii w momencie przejazdu przez linie start-meta. Starałem się robić to samo za każdym razem, gdy na trasie odnajdywałem FLY`ja walczącego ze ścianami, podjazdami i zmęczeniem. Gratuluje koledze konsekwencji próbowania do końca swoich sił w tym niełatwym rajdzie:)

Na wyniki musieliśmy poczekać trochę dłużej niż zazwyczaj, gdyż zaraz po „starszakach” na trasę wyruszyli młodzi zawodnicy. Ich pętla było oczywiście skrócona i jechali tylko 1 godzinę. Było fajnie pooglądać później ich trudy na trasie z perspektywy kibica. Chłopcy nieźle kręcą swoje dwusuwowe motorki. Byłem pod wrażeniem tego, jak szybko i dobrze technicznie potrafią jeździć. Wracając do wyników to dla naszej skromnej ekipy okazały się one radosne. Ponieważ klasa E1 nie była licznie obsadzona zostaliśmy nagrodzeni dyplomami za 5 i 6 miejsce. No, nie ważne że to w sumie przedostatnie i ostatnie miejsce hehe. Dobrze, że fanty są i można coś więcej (nareszcie!) przykleić do ściany! Pozostaje duża satysfakcja ze szczęśliwego ukończenia kolejnych zawodów. Nawet pomimo faktu, że znów zmiażdżyłem sobie dyfuzor w żółtku ehhhh… :P

Niedzielni "zwycięzcy" ;)

Miazga z dyfuzora

LINK do FILMIKÓW Kanał FLY NEWS

4 komentarze:

  1. tak to było .a "liczność" zawodników dowodzi ,że przyjechali tylko twardziele co nie boją się 9 stopniowego upału i jazdy po ulewie ,i po zdradliwym "masełku" ( "KOMUNIŚCI " usprawiedliwieni ).ale było fajnie dowiedzieć się gdzie trzeba popracować nad brakami w technice ,bo tego jeszcze mi brakuje .zadyszki na szczęście już nie mam dzięki salce i treningom .pozdro .p.s. dzięki LUKI za posta .

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajnie, że choć wy daliście radę przybyć i startować. Gratulację!
    My komuniści leniuchujemy :D
    Do zobaczenia.
    Patka
    Ach Dzikowiec jest super, szkoda, szkoda że nas nie było!

    OdpowiedzUsuń
  3. Witajcie :) Jako, że nie mogę znaleźć maila do was to czy możecie u was wrzucić informację o zawodach? -> http://bkm-cross.pl/2012/04/2-days-international-battle-motocountry-cross-bogatynia-26-27-maj-2012/

    OdpowiedzUsuń
  4. Gratuluje chłopaki, jak patrzę na trasę to łza mi się w oku kręci, że mnie nie było :( Mam nadzięję, że jakoś pojeździmy razem niedługo, bo mnie cały czas gdzieś z pracy wysyłają i nawet w Opolu mnie nie ma:/

    OdpowiedzUsuń